Izolacje termiczne Tychy – zanim wymienisz ogrzewanie, sprawdź najpierw dach
Jeśli Twój dom w Tychach powstał gdzieś w latach 80. lub 90., mamy dla Ciebie jedną ważną informację: prawdopodobnie nie ma w nim porządnej izolacji poddasza. Nie dlatego, że ktoś wtedy oszczędzał na materiałach. Po prostu wtedy nikomu to zbytnio nie przeszkadzało – prąd i gaz były tanie, a normy budowlane inne niż dziś.
Dziś przeszkadza. I to wyraźnie.
Domy z tamtych czasów mają jeden wspólny problem
Dzielnice takie jak Żwaków, Czułów, Urbanowice czy okolice Paprocan – spora część tamtejszej zabudowy jednorodzinnej liczy już 30–40 lat. Wtedy budowało się według ówczesnych zasad: krokwie, jakie były, membrana, jeśli się trafiła, i do przodu. Nikt nie myślał o mostku cieplnym przy okapie ani o tym, że za 30 lat kilowatogodzina będzie kosztować tyle, ile kosztuje. Efekt jest prosty: ogrzewasz dom, płacisz coraz więcej, a ciepło i tak ucieka przez dach. Nie przez okna, nie przez ściany – przez dach, bo to właśnie tam najczęściej nie ma nic, co by je zatrzymywało.
TermoPiana OK – izolacje termiczne w Tychach
Jeśli szukasz sprawdzonego wykonawcy izolacji termicznej na Śląsku i w Tychach, zajmiemy się tym kompleksowo. Stosujemy TermoPianę OK. Nasz rodzaj pianki poliuretanowej, którą natryskujemy bezpośrednio na ocieplane powierzchnie. Szczelnie wypełnia ona każdy zakamarek, nie pozostawiając mostków termicznych ani nieszczelności. Działamy na tym rynku od ponad 30 lat, dlatego wiemy, jak skutecznie ocieplić zarówno poddasze w domu jednorodzinnym, jak i strop czy ściany w hali produkcyjnej. Pracujemy na terenie Tychów i okolicznych miejscowości.
Jest jedna rzecz, o której prawie nikt nie mówi
Kiedy ludzie pytają o izolację, wszyscy mówią o tym samym: ciepło zimą, oszczędności, rachunki. To wszystko prawda. Ale jest coś jeszcze, o czym słyszysz dopiero po robocie. Pianka, którą natryskujemy na więźbę, pochłania też dźwięki. Deszcz na dachu – ciszej. Wiatr przez połać – prawie go nie słychać. Ruch z ulicy – przytłumiony. Jeśli na poddaszu masz sypialnię albo pokój dziecka, to po izolacji zauważysz różnicę. I to szybko. Nikt za bardzo o tym nie mówi, bo izolacja akustyczna to nie jest główny cel tej usługi. Ale efekt i tak się pojawia, a dla wielu klientów okazuje się równie ważny, jak niższe rachunki.
Najpierw dach, a dopiero potem nowy kocioł
To jest błąd, który widzi się często: ktoś kupuje pompę ciepła za kilkanaście tysięcy złotych, montuje ją w domu bez izolacji i… no właśnie. Pompa ciepła nie czyni cudów w budynku, przez który ciepło ucieka dachem. Taka pompa jest dobierana do zapotrzebowania budynku na energię. Im gorzej zaizolowany dom, tym większa musi być – i tym więcej kosztuje. A potem pracuje więcej, niż powinna. Właściwa kolejność jest prosta: najpierw izolacja, potem decyzja o ogrzewaniu. Po zaizolowaniu poddasza Twój dom potrzebuje mniej energii, a to oznacza, że możesz wybrać mniejsze i tańsze urządzenie. Zaoszczędzisz dwa razy: raz na samym ogrzewaniu, drugi raz na zakupie właściwego sprzętu.
Jak to wygląda w praktyce?
Przyjeżdżamy, oglądamy poddasze, sprawdzamy wilgotność, stan więźby i przedstawiamy wycenę. Jeśli wszystko się zgadza, podpisujemy umowę i umawiamy się na realizację. Całe poddasze ocieplamy zazwyczaj w ciągu jednego dnia. Zostawiamy po sobie szczelną, niebieską warstwę pianki i czyste podwórko. Jeśli masz dom w Tychach i zastanawiasz się, czy warto – umów się na bezpłatną wycenę. Przyjedziemy, spojrzymy i powiemy Ci wprost, co tam jest i co można z tym zrobić.
